Po krótkiej przerwie witam się z Wami nowym wpisem, który będzie poświęcony sesji z Agatą.

Z Agatą znamy się od około roku. Wtedy to po raz pierwszy mieliśmy przyjemność ze sobą współpracować przy sesji studyjnej. Tym bardziej było mi miło, kiedy zgłosiła się do mnie z pomysłem kolejnej sesji z wykorzystaniem farb.

Tym razem za makijaż odpowiedzialna była Klaudia. Jak sama przyznała, tego typu makijaż (w sensie artystyczny z wykorzystaniem farb) był dla Niej zupełnie nowym doświadczeniem. Szybko jednak odnalazła się w nowej roli i muszę przyznać, że ostatecznie wyszło naprawdę dobrze.

Na początek zaczęliśmy „lajtowo” … od cieni do powiek, które posłużyły za bazę do makijażu właściwego. Wyszło delikatnie, minimalistycznie – dokładnie tak jak widać poniżej.

Jak już doszliśmy do wniosku co tak naprawdę chcemy uzyskać, przeszliśmy do makijażu właściwego czyli do nałożenia farb.

Efekt końcowy można zobaczyć poniżej.

Na koniec jeszcze mały bonus … Specjalnie na życzenie Agaty… Trochę dymu …

Dodaj komentarz

avatar
  Subscribe  
Powiadom o