Przed Wami kolejna sesja studyjna, na której tym razem miałem przyjemność gościć Karminę. Ta sesja z pewnością przejdzie do historii, no przynajmniej ja szybko o niej nie zapomnę. Pewnie zastanawiacie się z jakiego powodu ? Z kilku powodów …

Po pierwsze tempo sesji. Mieliśmy naprawdę mało czasu i musieliśmy się wyrobić w godzinę a koncepcji było kilka. Średnio taka sesja studyjna zajmuje mi średnio od 2 do maksymalnie 3h. Wyrobić się zatem w godzinę .. no to nie lada wyzwanie. Jednak jak się okazało jak masz dobrze przygotowaną modelkę jest to jak najbardziej możliwe 🙂

I tu przechodzimy do kolejnego powodu, dla którego ta sesja okazała się sesją wyjątkową. Praca z Karminą to prawdziwa przyjemność 🙂 Profesjonalizm i niespożyta wręcz energia w każdym calu !

I tutaj żeby była jasność, w mojej „karierze” fotografa portretowego nie zdarzyła mi się sesja, z której byłbym niezadowolony. Co więcej do tej pory miałem przyjemność gościć u siebie same przemiłe osoby i współpraca z dotychczasowymi modelkami przebiegała wyśmienicie.

Ale to w jaki sposób przebiegła sesja z Karminą, Jej lekkość i swoboda w pozowaniu jak i to, że w tak krótkim czasie udało nam się stworzyć kilkanaście naprawdę niezłych kadrów (chociaż to w sumie za chwilę sami ocenicie) to jest właśnie to o czym marzy każdy fotograf portretowy. Po raz pierwszy w trakcie robienie zdjęć ograniczyłem się z uwagami do absolutnego minimum. Po prostu nie czułem takiej potrzeby. Zdjęcia robiły się praktycznie same 😉

Już dziś zazdroszczę fotografom, którzy będą mieli przyjemność współpracować z Karminą w przyszłości.

No ale starczy już tych „słodkości” bo jeszcze pomyślicie, że jest to jakiś „post sponsorowany” 😉

Zatem po nieco przydługim wstępie najwyższy czas pokazać efekty naszej pracy 🙂

Link do konta Karminy na Instagramie

Dodaj komentarz

avatar
  Subscribe  
Powiadom o