Dla tych co śledzą moje konto na instagramie czy „fanpejdża” na Facebooku nie jest tajemnicą, że w sobotę miałem przyjemność gościć u siebie Natalię.

Jest to już nasza kolejna z rzędu współpraca, bowiem prawie rok temu zostałem namówiony przez Natalię i Macieja (dla niewtajemniczonych: obecnie męża 😀) na sesję narzeczeńską a następnie kilka miesięcy później na poślubną.

Ogromnie cieszy mnie fakt, że to akurat mnie wybrali do uwiecznienia tych ważnych dla siebie momentów życia, tym bardziej że były to moje pierwsze tego typu sesje.

Wiecie, mogło wyjść różnie. Albo w ogóle mogło nie wyjść 😉

Wyglada jednak na to, że poszło całkiem nieźle, skoro Natalia postanowiła kolejny raz mi zaufać i tym razem to Ona dała się namówić na sesję indywidualną w nieco bardziej kameralnych warunkach.

Co prawda nie nastąpiło to od razu, bowiem trochę kazała na siebie czekać 😉 ale ostatecznie w zeszły weekend stanęła, ku mojej uciesze, „przed obiektywem” a efekty naszych zmagań możecie podziwiać poniżej.

Jeśli sesja przypadła Wam do gustu to nie zapomnijcie poniżej dać „łapki w górę”.

Być może dzięki temu Natalia jeszcze kiedyś pojawi się na łamach mojego bloga 😉

Natalia
Natalia
Natalia
Natalia
Natalia
Natalia
Natalia
Natalia
Natalia
5 1 vote
Article Rating
Subscribe
Powiadom o
guest
0 komentarzy
Inline Feedbacks
View all comments
0
Would love your thoughts, please comment.x
()
x