Czas na sesję zdjęciową Oli, z którą miałem przyjemność współpracować po raz pierwszy i mam nadzieję, że nie ostatni.

Ola wie czego chce i konsekwentnie dąży do celu, przynajmniej takie odniosłem wrażenie podczas sesji zdjęciowej. Jest otwarta na sugestie fotografa ale potrafi też przejąć inicjatywę czego wynikiem jest kilka ciekawych kadrów, które udało nam się zrobić np. z filtrami żelowymi.

Jeśli spodobała Wam się nasza współpraca to standardowo zachęcam do kliknięcia poniżej „łapki w górę”.

Tymczasem zostawiam Was sam na sam z Olą.

Ps. Ola, odrobiłem zadanie domowe i już wiem gdzie leży to słynne miasto na „W” 😉

Kategorie Sesja

Dodaj komentarz

avatar
  Subscribe  
Powiadom o